Przesypujesz piasek między palcami,
pachniesz dojrzałymi gruszkami i malinami,
złotymi słonecznikami znaczysz każdy dzień.
A kiedy zwątpienie zamieszka na moment,
dotykasz moich ust ciepłem słów,szeptem
i uśmiechem droższym od wszystkich wygranych tego świata.
Odnajduję cię w przestworzach ,
gdzie samoloty znaczą drogę na niebie,
bo być może jedna jest do ciebie mój Aniele….
I chociaż ukryję się w łanach zbóż,
wysokich dzikich trawach,to wiem,
że zawsze mnie odnajdziesz,pocieszysz
i dasz nadzieję na podróż po marzeniach
jarzębinowych we wrzosowiskach,
po szeleście liści i kasztanach…..,
muzyce,która wzrusza i upiększa duszę….jm





