Herbata z poziomkowymi marzeniami….

Zakochać się trzeba

i kochać bezgranicznie,

jeść miłość łyżkami

jak konfitury malinowe,

albo brzoskwiniowe

z płatkami róż dzikich.

Wdychać zachody słońca

i tęczę całować delikatnym

muśnięciem spragnionych źrenić.

Kochać,to pełnią żyć

i wiecznie  mieć niedosyt,

zachwytem motylom malować skrzydła

i czekać ,aż schody zaskrzypią

tęsknotą i dłonie splotą się

ciepłem,ktore lód roztopi

na herbatę z poziomkowymi marzeniami….jm