Zbiegły się myśli
w snach głębokich,
rano niepamiętane,
zamazane porannym przebudzeniem.
Odnajduję tylko zagrzebane
jak psia kość,
stare tęsknoty pachnące lawendą.
Już nawet nie smuci się serce czekające na cud,
choć cudom przywraca znaczenie
miłość,która wznosi szare dni
pod nieba tęczowe sklepienie …jm