Obudziło mnie w nocy słońce,
blask był tak jasny,że łzy szczęścia
zamieniały się tęczowe koraliki.
Wtulona w poduszkę ,
pomyślałam o moim Aniele,
o jego nigdy nie wyczerpującej się miłości.
Tej nocy zrozumiałam,
że miłość i słońce ,
to zakochana para,
dla której dzień i noc
nie istnieje…jm