Z pałacowych komnat ,
polną drogą szli szczęśliwi ludzi.
Wśród kamieni,łąk,polnych maków,
śpiewali Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Śpiewały słowiki,skowronki,
szemrały trzciny i łany zbóż.
Młody ksiądz na tle nieba ,
to on tego dnia,
zgromadził nas wszystkich i otoczył
skrzydłami swojego kapłaństwa….jm