Zapatrzona w okna…

Patrzyłam w Twoje okna,

choć wiedziałam ,że Ciebie już nie ma.

Tak bardzo tęsknię za chwilami

kiedy byliśmy tam razem.

Za płaczącą brzozą,kotem wylegującym się na dachu.

Za skradzionym pocałunkiem,za przytuleniem drogim,

za wieczorami przy świecach i ostatnim pociągiem do domu.

Tęsknię za Tobą mój drogi,

tęsknię za Tobą marzeniem…jm