Zaowocuj miłością mi drogą,
rajskie jabłka zapachem okryj cierpkim.
Smutek mój usłysz ,w spadających liściach,
w szumie fal morskich,które cichną nocą.
Siedzę w szalu w beżowe paseczki,
nawet nie wiem ,czy Ciebie zobaczę,
dotknę Twych drżących dłoni ,złożę pocałunek
na Twym czole winnym.
Samotnie stoję na moście przeznaczenia,
ukryte smutki topię w wirze myśli ,
pod prąd płynących ciężko.
A jednak w środku ,coś jak ważka wzlata,
odbija się od światła i w serce się wplata…jm