A wystarczy tylko kochać…

Zobaczyłam Twoją twarz,

serce zatańczyło z radością.

Przytuliłam się i było jak dawniej…

Kocham Twoje istnienie mój aniele,

kocham Twój głos,uśmiech i

szczęściem wypełnione oczy.

Mogłabym patrzeć na każdy gest,

dotykiem znaczyłeś swoją obecność,

zapachem wypełniłeś stęsknione zakamarki duszy.

Łzy zmieniłeś w koraliki, wypełnione szczęśliwością.

Panie ,prowadź mojego anioła bezpiecznie do domu,

oddał mi swoje skrzydła,abym zaczęła żyć….

Cicha melodia, pomaga mi przetrwać pożegnanie,

tęsknotę gasi delikatny,błyszczący śnieg.

A wystarczy, tylko kochać!!!…jm