Już coś jest w tym dniu…

Powiedz Panie ,za co mnie tak kochasz?

Uśmiech dziecka i zwyczajne śniadanie.

Zapach ciepłych bułeczek w piekarni tak mojej,

Idę z podniesioną głową ,aż mi wstyd,że tak

kobieco się czuję……pomyślałam o porannej kawie

na łące,którą wypiłabym z biedronką i ważką.

Powiedz Panie ,dlaczego?