Idę ścieżką
zapomnianą przez wszystkich.
Z podniesioną głową
oglądam spadające
zielone sny.
Deszcz chłodzi me skronie
ciepłe od myśli nieczystych.
Dobrze mi z tobą moje osamotnienie….
Idę ścieżką
zapomnianą przez wszystkich.
Z podniesioną głową
oglądam spadające
zielone sny.
Deszcz chłodzi me skronie
ciepłe od myśli nieczystych.
Dobrze mi z tobą moje osamotnienie….