Jeszcze o wiosennej miłości….

Kocham Cię ,jak kocha się

przed chwilą narodzone dziecko.

Wiosenne bociany i nierozśpiewane

jeszcze skowronki.

Jak różowo-błękitne obłoki

na rysunkach dziecinnych wystaw.

Jak plaże po,których zapomniany wiatr

wywija swoje bezwstydne tańce

z ziarenkami wspomnień …

Kocham Cię szeptem i lękiem,

bajką czytaną na dobranoc.

Ciepłem rąk i dotykiem anielskich skrzydeł.

Kocham Cię też stokrotką i polnym makiem,

Kocham Cię……….